XXXIV RAJD GRANICA 2026
"Górska przygoda"
Ogólnopolski Rajd Granica
🏔️ Górska Przygoda – trasa X NS 💚
Za nami cztery dni pełne górskiej przygody, wędrówek, wyzwań i harcerskiego braterstwa! 🥾💚
Na trasie X z Warszawy zameldowały się trzy drużyny harcerskie: 🍃 161 WDH NS „Słoneczni Wędrowcy” 🍃 293 WDH NS „Różana Piechota” 🍃 421 WDH NS „Żółte Pióra”
🌿 Pierwszy dzień rozpoczęliśmy w Borowicach od gier terenowych. Odkrywaliśmy wodospady i potoki, odwiedziliśmy Ogród Japoński oraz fińską wioskę Kalevala. Nie zabrakło również wspólnego sadzenia drzew, warsztatów przyrodniczych i zajęć z pierwszej pomocy.
⛰️ Drugiego dnia wyruszyliśmy na górskie szlaki. Uczestnicy pokonywali przygotowane trasy, a trasa nr 10 została opracowana specjalnie z myślą o uczestnikach Nieprzetartego Szlaku. 💚
Nasza wędrówka prowadziła z Jagniątkowa przez karkonoskie lasy, skalne formacje i kosodrzewinę aż do Śnieżnych Stawków i Śnieżnych Kotłów. Był wysiłek, były piękne widoki, wzajemna pomoc, pokonywanie własnych słabości, a przede wszystkim ogromna radość z dotarcia do celu! 🥾⛰️
🌲 Trzeci dzień spędziliśmy w Rudawach Janowickich. Na naszej trasie znalazły się: Zamek Bolczów, Skalny Most, Piec, Lwia Góra oraz Starościńskie Skały. Kolejne kilometry, kolejne wyzwania i kolejne wspólne wspomnienia!
🎯 Czwarty dzień był czasem podsumowania naszej górskiej przygody. Czekało na nas miasteczko programowe oraz finał rajdu.
💚 Nieprzetarty Szlak po raz kolejny pokazał, że góry i harcerska przygoda są dla każdego. Nie liczy się tempo ani liczba pokonanych kilometrów. Liczy się wspólna droga, wzajemne wsparcie, przekraczanie własnych granic i radość z każdego kolejnego kroku.
Serdecznie dziękujemy wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie i organizację trasy oraz tym, którzy sprawili, że mogliśmy przeżyć te wyjątkowe dni. 💚
🏔️ Cztery dni. Mnóstwo przygód. Jeden wspólny rytm.
Dziękujemy: 💚 Chorągwi Dolnośląskiej ZHP 💚 PFRON – Oddziałowi Dolnośląskiemu
Do zobaczenia na kolejnych harcerskich szlakach! ⚜️🥾💚
XXXIV Rajd Granica
161 WDH NS Słoneczni wędrowcy wzięła udział w XXXIV Rajdzie Granica pod hasłem "Górska Przygoda" organizowanym przez Chorągiew Dolnośląska ZHP. W rajdzie wzięło udział blisko 900 harcerzy i wolontariuszy.
Za nami trzy wyjątkowe dni, które na długo pozostaną w naszej pamięci. Była górska wędrówka, wysiłek, zmęczenie, zachwyt nad pięknem przyrody, ale przede wszystkim – wspólna droga, wzajemna pomoc i radość z tego, że możemy być razem.
Pierwszy dzień spędziliśmy w Borowicach, gdzie podczas gier terenowych odkrywaliśmy wodospady, potoki, Ogród Japoński oraz wioskę fińską Kalavela. Wspólnie sadziliśmy drzewa, uczestniczyliśmy w warsztatach przyrodniczych i przypominaliśmy sobie zasady udzielania pierwszej pomocy. Każde z tych doświadczeń było okazją do nauki, współpracy i odkrywania nowych możliwości.
Drugiego dnia przyszedł czas na prawdziwe górskie wyzwanie. Wyruszyliśmy z Jagniątkowa na trasę nr 10, przygotowaną specjalnie dla uczestników Nieprzetartego Szlaku. Prowadziła nas przez karkonoskie lasy, wśród skalnych formacji i kosodrzewiny, aż do Śnieżnych Stawków i Śnieżnych Kotłów.
Nie zawsze było łatwo. Były chwile zmęczenia i momenty, w których kolejny krok wymagał więcej siły. Ale właśnie wtedy najbardziej było widać moc naszej grupy. Jedni czekali na drugich, pomagali, dodawali otuchy i wspólnie pokonywali kolejne fragmenty trasy. A kiedy dotarliśmy do celu, radość była ogromna, bo każdy wiedział, ile wysiłku kosztowała ta droga.
Trzeci dzień zaprowadził nas w Rudawy Janowickie. Wędrowaliśmy w okolicach Zamku Bolczów, Skalnego Mostu, Pieca, Lwiej Góry i Starościńskich Skał. Na zakończenie czekało na nas miasteczko programowe i finał rajdu.
To jednak nie sama trasa była najważniejsza. Najważniejsze były chwile, w których ktoś podał rękę, poczekał na kolegę, powiedział „dasz radę” albo po prostu szedł obok. To właśnie z takich małych gestów powstają wielkie wspomnienia.
Nieprzetarty Szlak po raz kolejny pokazał, że góry są dla każdego, a ograniczenia nie muszą wyznaczać granic marzeń. Każdy uczestnik pokonał swoją własną drogę – we własnym tempie, na miarę swoich możliwości. I każdy kolejny krok był małym zwycięstwem.
Wróciliśmy z bagażem pięknych wspomnień, poczuciem dumy i przekonaniem, że razem można przejść naprawdę wiele.
Drużynowa pwd. Joanna Jakubowska